Konwencja haska a rozwód – czego rodzice często nie wiedzą?

Kiedy małżeństwo mieszkające za granicą się rozpada, powrót z dzieckiem do Polski może wydawać się naturalnym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli tutaj mieszkają jego bliscy. Rodzic nie zawsze jednak zdaje sobie sprawę, że taka decyzja wymaga uwzględnienia praw drugiej strony. Jeżeli sprawy rozwodowe wiążą się z planowaną przeprowadzką, trzeba wcześniej ustalić, czy wyjazd nie stanie się podstawą do żądania powrotu dziecka.

Czy konwencja haska rozstrzyga, kto będzie wychowywał dziecko?

Konwencja haska z 1980 roku służy przeciwdziałaniu bezprawnemu uprowadzeniu i przetrzymywaniu dzieci za granicą. Stosuje się ją w odniesieniu do dzieci przed ukończeniem 16. roku życia, w relacjach między państwami związanymi konwencją. Sąd nie porównuje w tym postępowaniu, który rodzic lepiej wychowuje dziecko. Bada przede wszystkim okoliczności wyjazdu lub zatrzymania oraz podstawy nakazania bądź odmowy powrotu (dowiedz się więcej: sprawy rozwodowe Poznań).

Kiedy wakacyjny wyjazd może stać się bezprawnym zatrzymaniem?

Zgoda na odwiedziny u dziadków czy wakacje w Polsce dotyczy określonego pobytu, dlatego nie można zakładać, że pozwala również na pozostanie w tym miejscu z dzieckiem na stałe. Jeżeli rodzic zmienia wcześniejsze ustalenia, może naruszyć rzeczywiście wykonywane prawo drugiego rodzica do współdecydowania o miejscu pobytu dziecka. Ocena zależy jednak od przysługujących obojgu uprawnień oraz treści ewentualnych orzeczeń sądu.

Co decyduje o miejscu zwykłego pobytu dziecka?

Liczy się rzeczywiste centrum życia dziecka, a nie wyłącznie jego obywatelstwo czy adres zameldowania. Sąd analizuje między innymi ciągłość pobytu, naukę, relacje rodzinne i społeczne oraz okoliczności zamieszkania w danym państwie.

Polskie obywatelstwo dziecka nie oznacza więc, że rodzic może samodzielnie przenieść jego życie do Polski. Jeżeli równolegle trwają sprawy rozwodowe, warto zgromadzić orzeczenia dotyczące dziecka, korespondencję o wyjeździe oraz dokumenty pokazujące jego dotychczasową codzienność.

Czy sąd zawsze nakaże powrót dziecka?

Sąd nie zawsze musi zadecydować o powrocie dziecka, ponieważ konwencja przewiduje pewne wyjątki. Odmowa może pojawić się m.in. wtedy, gdy powrót narazi dziecko na szkodę fizyczną lub psychiczną albo postawi je w sytuacji nie do zniesienia. Kolejną przyczyną może być przemoc wobec rodzica, jeśli jej konsekwencje powodują takie zagrożenie również dla dziecka. Sąd może też uwzględnić sprzeciw dziecka, jeżeli uzasadniają to jego wiek i dojrzałość.

Mini case

Matka przyjeżdża z ośmioletnią córką z Hiszpanii do Polski na uzgodnione dwutygodniowe wakacje. Po kłótni z mężem postanawia zostać u rodziców i zapisuje córkę do pobliskiej szkoły, uznając, że zapewni jej w ten sposób lepsze warunki. Ponieważ ojciec nadal współdecyduje o miejscu pobytu dziecka i nie zgodził się na przeprowadzkę, zatrzymanie córki po terminie powrotu może uruchomić procedurę.

Najważniejsze w skrócie

  • Zgoda na wakacyjny wyjazd dziecka nie oznacza zgody na jego przeprowadzkę za granicę.

  • Przy ocenie miejsca zwykłego pobytu liczy się codzienne życie dziecka, a nie samo obywatelstwo czy zameldowanie.

  • Nakaz powrotu do danego kraju nie przesądza, który rodzic będzie sprawował opiekę po rozwodzie.

Ostatnie Posty: